259 zł
całe nogi
6–8
zabiegów w serii
5,0
48 opinii w Booksy
Łydki, uda, całe nogi i stopy: co obejmuje każda pozycja
Łydki to obszar od kostki do kolana wraz z kolanem. Uda to obszar od kolana do pachwiny, bez linii bikini. Całe nogi to jedno i drugie w jednym zabiegu i jest to pozycja tańsza niż suma obu części. Stopy i palce wyceniam osobno, bo dla części osób to jedyny problematyczny fragment.
Nogi są partią, na której najczęściej widać różnicę między obietnicą a rzeczywistością cenową w gabinetach: „nogi" u konkurencji bywają liczone jako łydki, a klientka dowiaduje się o tym na miejscu. U mnie zakres jest w cenniku i pokazuję go przed zabiegiem – jeśli po dwóch wizytach chcesz rozszerzyć łydki do całych nóg, dopłacasz różnicę, bez przeliczania serii od nowa.
Praktyczna wskazówka: jeśli budżet jest ograniczony, zacznij od łydek. To fragment, który widać w sukience i szortach, reaguje szybciej niż uda, a przy goleniu drażni się najbardziej z całej nogi. Uda można dołożyć w trakcie serii, w dowolnym momencie – laser nie wymaga, żeby cała noga startowała jednocześnie.
Całość czy partiami: co się bardziej opłaca i jak to wygląda w praktyce
Rachunek jest prosty i warto go zrobić przed pierwszą wizytą. Łydki i uda osobno to dwa zabiegi po 159 i 139 zł, czyli 298 zł za komplet; całe nogi w jednym terminie kosztują 259 zł zamiast dwóch osobnych wizyt. Przy serii ośmiu zabiegów różnica to ponad trzysta złotych i osiem dojazdów mniej. Jeśli więc planujesz obie partie, całe nogi są wyborem rozsądniejszym pod każdym względem.
Kiedy dzielenie ma jednak sens. Pierwszy przypadek to budżet: jedna partia raz na siedem tygodni jest łatwiejsza do udźwignięcia niż większa kwota, a laser nie karze za rozłożenie zakresu w czasie. Drugi to ból i wytrzymałość – całe nogi to długi zabieg i część osób woli dwie krótsze wizyty, zwłaszcza na początku serii, gdy włosów jest najwięcej i odczucie jest najmocniejsze. Trzeci to czas: łydki mieszczą się w przerwie obiadowej z dojazdem koleją, całe nogi już nie.
Jak wygląda 50-minutowy zabieg w praktyce: pracuję od kostek w górę, pole po polu, w kilku przejściach na każdą stronę nogi; obracasz się raz, żeby zrobić tył. W trakcie robimy krótkie przerwy, jeśli potrzebujesz – nie ma pośpiechu, bo rezerwacja jest na godzinę. Cienka warstwa żelu, chłodzenie kontaktowe głowicy do −16 °C i stały kontakt: mówię, gdzie będzie mocniej, zwłaszcza nad kością piszczelową i pod kolanem, gdzie skóra jest najcieńsza.
Odstępy na nogach są większe niż na pachach: 7–8 tygodni, bo cykl wzrostu włosa jest tu dłuższy i po pięciu tygodniach w fazie wzrostu byłoby zbyt mało mieszków, żeby zabieg się opłacał. Kalendarzowo pełna seria na nogach zajmuje więc od dziesięciu do czternastu miesięcy – i to jest główny powód, dla którego warto zacząć jesienią. Po drugim zabiegu golenie schodzi z co drugiego dnia na raz w tygodniu, po czwartym większość osób przestaje golić między wizytami, a po serii zostaje pojedynczy, cienki włos.
Przygotowanie, pielęgnacja i rzeczy, które psują efekt na nogach
Przed wizytą: ogolona partia dzień wcześniej, skóra bez balsamu, bez samoopalacza i bez opalenizny z ostatnich dwóch tygodni. Na nogach ten ostatni punkt jest najczęstszym powodem przesunięcia terminu – opalona skóra pochłania energię w naskórku, więc musiałabym obniżyć moc, a wtedy zabieg traci sens. Solarium liczy się dokładnie tak samo jak plaża.
Po zabiegu: 48 godzin bez sauny, basenu, siłowni i gorących kąpieli, przez dwa tygodnie krem z filtrem SPF 50 na odsłoniętych fragmentach. Balsam nawilżający od następnego dnia, bez kwasów i retinolu na tej partii przez tydzień. Jeśli w dniach po zabiegu pojawią się pojedyncze krostki wokół mieszków, to przejściowe zapalenie mieszków – schodzi w dwa–trzy dni i nie wymaga niczego poza spokojem.
Trzy rzeczy, które realnie psują efekt serii na nogach: wosk albo depilator między zabiegami (wyrywają włos i pozbawiają laser celu – golenie jest jedyną dozwoloną metodą), zbyt długie przerwy między wizytami przy jednoczesnym goleniu co dwa dni, i wakacje w środku serii bez ochrony przeciwsłonecznej. Czwarta, rzadziej wspominana: przerwanie serii po trzech zabiegach z poczuciem, że „już wystarczy" – po takiej przerwie mieszki, które były wtedy w spoczynku, wracają do pracy i po pół roku wygląda to jak nawrót.
Cennik tej partii
Całe nogi
łydki i uda w jednym zabiegu
259 zł
Łydki
z kolanem
159 zł
Uda
od kolana do pachwiny
139 zł
Stopy
ze palcami
65 zł
Bikini klasyczne
najczęściej łączona partia
119 zł
Ceny za jeden zabieg. Całe nogi są tańsze niż łydki i uda osobno. Pełny cennik ze wszystkimi 24 partiami lasera.
Nogi to najdłuższa seria i najczęstsze pytanie o cenę
5,0
48 opinii w Booksy
Opinie są w Booksy, w oryginale, z datą i nazwą zabiegu – od osób po odbytej wizycie. Tam też widzisz wolne terminy, również te po godzinach pracy.
Rezerwuj onlinePytania o depilację laserową nóg
Pozostałe partie i zabiegi
Nogi najczęściej łączy się z bikini klasycznym. Pełną listę partii znajdziesz na stronie depilacji laserowej, a rachunek pięcioletni laser kontra wosk i maszynka rozpisuję na stronie dla Wierzbic.