Pomarańczowy natrysk to najczęstszy powód, dla którego ktoś nie wraca na drugi zabieg. Prawie zawsze wynika z jednej z dwóch rzeczy: za mocnego preparatu na jasną cerę albo dodania drugiej warstwy „żeby było bardziej widać”.
Od fototypu, nie od życzenia
Dobór zaczynam od tego, jaka jest Twoja skóra, nie od tego, jak ciemny kolor chcesz. Przy fototypie pierwszym i drugim - jasna, różowa cera, piegi, jasne oczy - pracuję najniższym stężeniem, bo przy wyższym barwnik daje odcień miedziany, który na jasnej skórze wygląda sztucznie. Przy fototypie trzecim i czwartym mogę pójść mocniej i kolor pozostanie brązowy.
To nie znaczy, że przy jasnej cerze nie da się uzyskać wyraźnego opalenia. Znaczy, że dochodzi się do niego dwiema wizytami zamiast jedną, bo skóra po pierwszym natrysku przyjmuje kolejny inaczej.
Ile warstw
- Jedna warstwa – standard przy pierwszej wizycie i przy jasnej cerze. Naturalny efekt, dobrze wygląda na zdjęciach.
- Dwie warstwy – przy ciemniejszej cerze albo wyraźnym efekcie na sesję i wydarzenie wieczorowe.
- Trzy warstwy – praktycznie nigdy. Ryzyko nierówności i odcienia, którego nie da się poprawić.
- Warstwa punktowa – na obszary, które mają być mocniej zaznaczone: obojczyki, mięśnie brzucha przy sesji sportowej.
Skąd bierze się pomarańczowy
Barwnik powstaje z reakcji DHA z aminokwasami naskórka i jego odcień zależy od tego, ile DHA jest w kontakcie z ile aminokwasów. Przy nadmiarze preparatu reakcja przebiega intensywniej, niż powinna, i kolor przesuwa się w stronę miedzi. Nakładanie kolejnej warstwy na skórę, która już przereagowała, pogłębia efekt.
Drugi powód to preparaty bez podkładu chłodnego pigmentu. Dobre preparaty mają korektę barwną, która przeciwdziała żółto-pomarańczowemu odcieniowi. Trzeci, częsty przy samoopalaczach domowych: nierówne nakładanie na nieprzygotowaną skórę.
Nie ma preparatu, który na każdej skórze da ten sam kolor. Jest dobór stężenia do skóry - i on decyduje o wszystkim.
Po co próba
Przy ślubie, sesji i każdym wydarzeniu, na którym będą zdjęcia, proponuję próbny natrysk około miesiąca wcześniej. Widzisz kolor na swojej skórze, w swoim świetle, i możesz powiedzieć „ciemniej” albo „jaśniej” bez presji terminu. Przy natrysku na dzień przed ślubem takiej możliwości nie ma.
Próba ma też drugą funkcję: pokazuje, jak Twoja skóra schodzi z koloru. Jeśli po trzech dniach robią się plamy na kostkach, wiemy, że przy zabiegu właściwym trzeba mocniej przygotować te obszary.
Odcień na zdjęciach
Lampa błyskowa spłaszcza kolor i rozjaśnia go o jeden stopień, dlatego na zdjęciach z wesela natrysk wygląda subtelniej niż w lustrze. Z drugiej strony ciepłe światło sali i biel sukni podbijają wszystko, co ma odcień żółty. Wypadkowa: przy sukni w kolorze zimnej bieli lepiej zejść o pół tonu, przy ecru można pozostać przy pełnym odcieniu.
Przy sesjach w studio z chłodnym światłem odcień może być mocniejszy, bo takie światło wychłodzi kolor. To pytanie warto zadać fotografowi, a nie kosmetyczce - i chętnie dobiorę natrysk pod jego odpowiedź.
Twarz, dłonie, stopy
Twarz robię zwykle o pół tonu jaśniej niż ciało, bo tam kolor schodzi najszybciej i najłatwiej zauważyć granicę przy linii włosów. Dłonie i stopy dostają preparat rozcieńczony i nakładany ostatnie - mają dużo zgrubień naskórka, które chłoną barwnik nieproporcjonalnie mocno.
Kostki, kolana, łokcie i pięty zabezpieczam kremem barierowym. To jedyny sposób, żeby nie zostały ciemniejsze od reszty ciała, i pierwsza rzecz, którą widzę, gdy ktoś przyjdzie po nieudanym natrysku z innego miejsca.
Co zrobić, gdy kolor wyszedł nie tak
Zdarza się, najczęściej po samoopalaczu domowym. Nie wszystko da się naprawić, ale trzy rzeczy pomagają.
- Za ciemny kolor – ciepła kąpiel z sodą i delikatny peeling po ośmiu godzinach od zabiegu zdejmą pół tonu. Silniejsze złuszczanie daje plamy.
- Nierówne plamy – peeling całego ciała, na całej powierzchni, powtórzony po dobie. Punktowe usuwanie zawsze pogłębia problem.
- Ciemne kostki i kolana – najpierw peeling, potem balsam; przy kolejnym zabiegu te obszary dostają krem barierowy.
- Pomarańczowy odcień – nie da się go skorygować, można tylko przyspieszyć zejście: peeling i nawilżanie dwa razy dziennie.
Dlatego przy pierwszym natrysku pracuję jedną warstwą i najniższym skutecznym stężeniem. Pogłębić kolor przy kolejnej wizycie jest łatwo; cofnąć go - praktycznie nie.
Ceny
Opalanie natryskowe - całe ciało
odcień dobierany na miejscu
150 zł
Oczyszczanie wodorowe twarzy
oczyszczanie
350 zł297,50 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 350 zł
Geometria brwi z henną pudrową
brwi
70 zł
Pachy - depilacja laserowa
depilacja laserowa
129 zł
Ceny za jeden zabieg. Efekty są indywidualne. Pełny cennik i opis zabiegu.
Najczęstsze pytania
Przy pierwszym razie zaczynamy od jednej warstwy.
Zobaczysz efekt na swojej skórze, a przy kolejnej wizycie możemy pójść ciemniej. W drugą stronę nie da się cofnąć.