Dwie doby po zabiegu bez treningu, sauny i basenu to zalecenie, które słyszy każda klientka i którego wiele osób nie traktuje poważnie. Potem przychodzą z krostkami na pachach albo w bikini i pytają, czy laser im nie posłużył. Posłużył - to trening w pierwszy wieczór.
Dlaczego ciepło i pot drażnią
Po impulsie skóra wokół mieszków jest podgrzana, ujścia rozszerzone, a bariera naskórkowa czasowo osłabiona. To normalny stan, który schodzi w kilkanaście godzin. W tym czasie trzy rzeczy realnie szkodzą: dodatkowe ciepło, które podtrzymuje rumień i rozszerzenie naczyń; pot, który drażni chemicznie i niesie bakterie w otwarte ujścia; oraz tarcie odzieży, które mechanicznie drażni ujścia i wciera w nie pot.
Efektem jest zapalenie mieszków: drobne krostki, czasem z ropną główką, pojawiające się dzień po zabiegu i schodzące przez tydzień. Nie jest to groźne, ale niepotrzebne - i całkowicie do uniknięcia.
Konkretne odstępy
- Intensywny trening (siłownia, bieganie, crossfit, spinning) – 48 godzin.
- Joga, pilates, spacer – od razu, o ile nie ma potu i tarcia na partii zabiegowej.
- Sauna, łaźnia, jacuzzi – 48 godzin, przy silnym rumieniu 72.
- Basen, morze, jezioro – 48 godzin.
- Morsowanie – 48 godzin, głównie z powodu rozgrzewania i tarcia po wyjściu z wody.
- Solarium i słońce – dwa tygodnie na partii zabiegowej, filtr SPF 50 przez cały okres serii.
Trening: jaki wolno, jaki nie
Kryterium nie jest sport jako taki, ale pot i tarcie na partii, którą robiliśmy. Po zabiegu na pachach odpada wszystko, co powoduje pocenie się pod pachami - czyli praktycznie każdy trening. Po zabiegu na łydkach można ćwiczyć górę ciała, jeśli spodnie są luźne, a łydki nie pocą się intensywnie.
Trening w obcisłych legginsach po zabiegu na nogach albo w sportowym staniku po pachach to najgorsze możliwe połączenie: ciepło, pot i tarcie jednocześnie. Jeśli musisz trenować, wybierz luźne, bawełniane ubranie i lekką intensywność.
Chodzi o pot i tarcie na partii zabiegowej, nie o ruch jako taki. Spacer po zabiegu jest w porządku, sprint w legginsach - nie.
Sauna, basen, morsowanie
Sauna podtrzymuje rozszerzenie naczyń i rumień, a intensywne pocenie w wysokiej temperaturze drażni ujścia. Basen dodaje chlor, który na podrażnionej skórze piecze i wysusza, oraz wilgotne środowisko sprzyjające bakteriom. Morze i jezioro nie mają chloru, ale mają sól, bakterie i piasek - efekt podobny.
Morsowanie jest ciekawym przypadkiem: zimna woda sama w sobie nie szkodzi, wręcz łagodzi. Problemem jest to, co dzieje się po wyjściu - intensywne rozgrzewanie, tarcie ręcznikiem i gwałtowne rozszerzenie naczyń. Dlatego przerwa jest ta sama.
Jak ułożyć tydzień
Najprościej: zabieg dzień przed dniem regeneracji. Jeśli trenujesz w poniedziałek, środę i piątek, zabieg w środę wieczorem albo w czwartek oznacza, że do soboty skóra się uspokoi i nie tracisz ani jednej sesji. Przy treningu codziennym - zabieg przed zaplanowanym dniem wolnym.
Trening tuż przed zabiegiem nie jest problemem, pod warunkiem prysznica i skóry bez potu i bez dezodorantu w momencie wizyty. Przyjazd prosto z siłowni, z rozgrzaną i spoconą skórą - już tak, bo rozszerzone naczynia zwiększają odczucie impulsu.
Sportowcy i osoby trenujące codziennie
Przy treningu codziennym dwie doby przerwy bywają realnym kosztem i wtedy układamy serię wokół kalendarza startów i mikrocykli. Partie robimy w dni regeneracji, a intensywność treningu w dobę po zabiegu ograniczamy do pracy na partiach nieobjętych zabiegiem, w luźnym ubraniu.
Pływacy i triathloniści mają dodatkowe ograniczenie: chlor i woda. Tu seria najlepiej wypada poza sezonem, gdy treningi w wodzie są rzadsze, a odstępy między zabiegami można dopasować do planu.
Sezon zimowy: narty, morsowanie, termy
Zimą lista zakazów po zabiegu wygląda inaczej niż latem i warto ją znać, bo to właśnie zimą większość serii jest w toku.
- Narty i snowboard – 48 godzin przerwy po zabiegu na nogach i bikini: pot pod termoaktywną bielizną, tarcie i wielogodzinne ciepło w butach to komplet czynników drażniących.
- Słońce w górach – odbite od śniegu jest mocniejsze niż na nizinach; filtr SPF 50 na odsłoniętych partiach i dwa tygodnie odstępu przy twarzy.
- Termy i gorące źródła – jak sauna plus minerały i chlor; 72 godziny.
- Morsowanie – 48 godzin, z powodu rozgrzewania i tarcia po wyjściu.
- Koc elektryczny i gorące kąpiele – pierwsze dwa wieczory bez nich.
Jeśli wyjazd na narty jest w planie, zabieg najlepiej wykonać tydzień wcześniej albo tydzień po powrocie. Wyjazd w środku dwóch dób zakazu to najczęstszy zimowy powód krostek po zabiegu.
Ceny
Pachy
depilacja laserowa · 15 min
129 zł
Bikini głębokie
depilacja laserowa · 30 min
159 zł
Całe nogi
depilacja laserowa · 60 min
259 zł
Cała twarz
wąsik, broda i baczki razem
149 zł
Ceny za jeden zabieg. Efekty są indywidualne. Pełny cennik ze wszystkimi 24 partiami lasera.
Najczęstsze pytania
Umów zabieg na dzień bez treningu.
Najlepiej dzień przed dniem regeneracji - wtedy dwie doby przerwy nie kosztują ani jednej sesji.